Wysoki rachunek za energię mówi przedsiębiorcy jedną rzecz: ile trzeba zapłacić. Nie odpowiada jednak na znacznie ważniejsze pytanie: za co dokładnie płacimy?
W budynku może pracować klimatyzacja pozostawiona na noc. Lodówka może pobierać więcej energii niż kilka miesięcy wcześniej. Wentylacja może działać przez weekend, choć w obiekcie nikogo nie ma. Kilkadziesiąt komputerów może pozostawać w trybie gotowości. Bez pomiaru wszystkie te sytuacje wyglądają podobnie, jako jedna pozycja na fakturze.
Zacznij od całego obiektu
Pierwszym etapem nie powinno być montowanie miernika przy każdym urządzeniu. Najpierw trzeba zobaczyć profil energetyczny całego obiektu.
W instalacji trójfazowej taką rolę może pełnić Shelly Pro 3EM . Urządzenie pozwala obserwować zużycie całej instalacji lub wybranych większych obwodów. Najważniejsza nie jest jednak sama liczba kWh. Znacznie ciekawszy jest wykres zużycia w czasie.
Podziel zużycie na strefy
Kolejnym krokiem może być oddzielenie produkcji, biur, klimatyzacji, kuchni, serwerowni, oświetlenia czy urządzeń pomocniczych.
W przypadku pojedynczych obwodów można zastosować Shelly Pro 4PM lub Shelly Pro 1PM . Pierwsze urządzenie pozwala analizować kilka kanałów osobno, drugie sprawdzi się wtedy, gdy chcemy zejść do jednego konkretnego odbiornika.
Małe urządzenia również potrafią zaskoczyć
Nie każde urządzenie wymaga ingerencji w rozdzielnicę. Dla ekspresu do kawy, dystrybutora wody, dodatkowego grzejnika czy innego urządzenia podłączanego do gniazdka można wykorzystać Shelly Plug S Gen3 i szybko sprawdzić, jak wygląda jego realny profil pracy.
Nie szukaj urządzenia, które pobiera najwięcej
Największy odbiornik energii nie musi być problemem. Piec, agregat czy maszyna produkcyjna może pobierać dużo energii i jednocześnie działać prawidłowo. Znacznie ważniejsze jest znalezienie urządzenia, które pracuje za długo, uruchamia się w niewłaściwych godzinach albo zaczęło zużywać więcej niż wcześniej.
Pomiar jest początkiem, nie końcem
Największa wartość monitoringu pojawia się wtedy, gdy po znalezieniu problemu można na niego zareagować. Jeżeli urządzenie nie powinno działać po godzinach, można stworzyć harmonogram. Jeżeli zużycie przekracza ustalony poziom, można wygenerować alarm. Wtedy monitoring przestaje być tylko wykresem i zaczyna być narzędziem do zarządzania firmą.