„Chcę monitorować energię w firmie. Jakie urządzenie mam kupić?” To jedno z pierwszych pytań przy wdrożeniu. Problem polega na tym, że nie istnieje jeden licznik idealny do każdego zastosowania.
Cały obiekt lub instalacja trójfazowa
Jeżeli interesuje Cię profil zużycia całego budynku, hali lub większej instalacji, naturalnym punktem startowym jest Shelly Pro 3EM . To dobry kierunek wtedy, gdy pytanie brzmi: co dzieje się z energią w całym obiekcie?
Dwa niezależne obwody
Jeżeli potrzebujesz bardziej szczegółowego podziału, można wykorzystać Shelly Pro EM-50 . Taki poziom pomiaru sprawdzi się na przykład wtedy, gdy osobno chcesz analizować klimatyzację i oświetlenie albo kuchnię i zaplecze.
Jeden konkretny odbiornik
Jeżeli chcesz mierzyć jedno urządzenie lub jeden obwód, użyteczny może być Shelly Pro 1PM . To rozwiązanie ma sens wtedy, gdy chcesz odpowiedzieć na proste pytanie: ile dokładnie kosztuje praca tego urządzenia?
Cztery obwody i możliwość sterowania
Shelly Pro 4PM pozwala rozdzielić pomiar na kilka obwodów. Można w ten sposób stworzyć podział na przykład na oświetlenie, HVAC, zaplecze i urządzenia pomocnicze.
A co z urządzeniem podłączanym do gniazdka?
Nie trzeba od razu otwierać rozdzielnicy. Shelly Plug S Gen3 sprawdzi się w szybkim teście ekspresu do kawy, grzejnika, dystrybutora wody czy innego odbiornika podłączanego do gniazdka.
Jak podejść do wyboru?
Najpierw określ pytanie biznesowe. Czy chcesz zobaczyć cały obiekt, konkretną strefę, pojedynczy odbiornik czy kilka obwodów? Dopiero później dobieraj urządzenie. W ten sposób monitoring pozostaje czytelny i nie zamienia się w zbiór przypadkowych danych.